31 maja 2015

nie mogę przejmować się tym, co mówią inni...

nie mogę przejmować się tym, co mówią inni...


Na początku całego cyklu moich złotych rad (:)) chcę dać Ci tę najważniejszą: pamiętaj, że to TWÓJ ślub. Nie mamy, nie taty, nie cioci czy koleżanek. Nie chcę przez to powiedzieć, że nie warto ich słuchać - wręcz przeciwnie - każda dobra rada udzielona przez ludzi, którzy nas kochają i którym na nas zależy jest bardzo cenna.

Chcę Cię tylko uczulić na pewną prawdę - to, co cieszy innych niekoniecznie będzie cieszyć Ciebie. Na dodatek jak zadowolisz jedną osobę, to pozostałe 150 może być niezadowolone, co sprowadza nas do tego stwierdzenia:



Pamiętaj też, żeby nie dać się przesadnie ponieść swojej wyobraźni, bo na końcu może wyjść tak... ;)





O ile ze zdaniem innych należy się liczyć w umiarkowanym stopniu,  to jednej osoby trzeba słuchać uważnie: swojego przyszłego współmałżonka! :) Bo to nie tyle Twój ślub, co WASZ ślub! :)

A Ty jakie masz podejście do planowania ślubu i wesela? Może już to przeżyłaś i masz wskazówki dla przyszłych młodych par? :)

Pozdrowienia! <3
Ewa

grafiki: freepik.com

24 maja 2015

takie tam... nasze literki

takie tam... nasze literki

Ze ślubnych tematów i kwiatowych inspiracji przenosimy się z powrotem do świata literek. My zdecydowanie odnajdujemy się w tym świecie i dlatego chcemy Was dzisiaj do niego ponownie zaprosić ;) Dla odmiany kolorowo nie będzie, bo nasze literki bardzo polubiły klimat black&white. Trochę więcej barw znajdziecie w poprzednich postach tutajtutaj i tutaj. A teraz zobaczcie co napisałyśmy na naszych ścianach i ubraniach :) 

17 maja 2015

Jak wziąć ślub i nie zwariować?

Jak wziąć ślub i nie zwariować?

Skoro wszędzie dookoła śluby, to i ja sobie powspominam :)

Parę lat temu dwoje młodych ludzi się poznało i zakochało. Bez pracy, bez pieniędzy, rodzice w szoku , bo "czemu tak szybko?". Postanowiliśmy jednak nie czekać z weselem. Na ten niecały rok zacisnęliśmy pasa, wygrzebaliśmy wszystkie nasze małe oszczędności i dorabialiśmy sobie między nauką a obowiązkami. Fortuny się nie dorobiliśmy, więc nasz ślub był dosyć skromny - ale piękny!

Copyright © 2014 KOKOSHKA.PL , Blogger